... by pozostawić po sobie chociaż cień ...



nadal do nabycia
ponad 60 minut hardcorepunkowonoisowej masakry

Na płycie m.in:
Wokoło nie dzieje się nic / Opuszczamy babilon / To co mnie nie zabija / Dzięki ci Ameryko / Polityka korupcja ludobójstwo ...

Goście specjalni - Magura (Kryzys) oraz Dharma (4latka)

© NNNW - Nikt Nic Nie Wie
PO Box 53, 34-400 Nowy Targ, Poland
www.nnnw.pl; sklep.nnnw.pl


"Ciekawe, że ta kapela gra już ponad 20 lat i dopiero niedawno nagrała pierwszą profesjonalną płytę "Opuszczamy Babilon". Tak naprawdę to materiału przez te ponad dwie dekady mieli pewnie na pięć płyt - część tego ukazywała się na kasetach, część na demówkach, część krążyła jako nagrania z koncertów... Przez te lata zespół wielokrotnie zmianiał brzmienia - od prostych punkowych rytmów, po grane obecnie noise. Materiał zebrany na płycie "Opuszczamy Babilon" to pulsujący klimat, który można porównywać z dorobkiem Ewy Braun. Do tego znakomite teksty, ale to zawsze było mocną stroną zespołu. Rzadko kto dziś tak gra, noise nie cieszy się popularnością, a jeśli już - to zwykle w połączeniu z HC, tymczasem niespokojne utwory Iła są niemalże recytowane. Byłem w piątek na ich koncercie w Dobrej Karmie, zagrali w towarzystwie Magury Góralskiego, który melorecytował "Dziękuję ci Ameryko". Koncert podzielili na dwie części - noise'owy materiał z płyty oraz stare kawałki z różnych okresów działalności, zakończone coverem G.B.H. - "Alkohol", było też kilka coverów Kryzysu. Obydwie części znakomite, wcześniej kilkakrotnie byłem na koncertach Iła, ten był chyba jednak najlepszy. I bardzo mi się podoba to nowe oblicze zespołu, "Opusczamy Babilion" to jedna z najlepszych wydanych ostatnio płyt; przynajmniej dla mnie."
autor: Disorder
http://xenna.com.pl/moim_zdaniem/i62_1034.html


"IŁ to jedna z dłużej działających polskich zespołów, hmmm... punkowych. Myślę, że nie będzie to obraza dla grupy, która od lat 80. istnieje w świadomości krajowych załogantów. Ciekawe, że "Opuszczamy Babilon" to pierwsza płyta z prawdziwego zdarzenia, nie licząc całkiem sporej gromadki demówek, kaset i innych wydawnictw. "Opuszczamy Babilon" to krążek koronujący poszukiwania zespołu, który z formacji topornie grającej punk rocka zmienił się w wysoce niebezpieczne monstrum. Żeby było jasne - punk jest tu obecny, ba, jest najważniejszym składnikiem płyty. Słychać go w rebelianckich tekstach, które piętnują szarą rzeczywistość, składają cyniczny hołd USA ("Dzięki ci Ameryko") i obnażają beznadziejność naszej egzystencji. Są też bardzo bliskie poetyki prezentowanej przez innego weterana sceny hc/punk - Dezertera. Można polubić, chodź momentami dosłowność przekazu razi lekko uproszczonym, czarno - białym obrazem świata. Kiedy jednak wchodzimy na grunt muzyczny, robi się całkiem poważnie. IŁ-62 stworzył transowo-noisowo - plemienną interpretację punk rockowej rewolty. Nasączył ją industrialnymi szumami i powolną, upiorną rytmiką, zbliżającą dźwięki do klimatu znanego z wcześniejszych płyt Neurosis. Jednocześnie nie bał się eksperymentu polegającego na upchnięciu na płycie zgoła nie punkowych elementów - sampli, dziwacznych gitarowych zgrzytów i otwartej formy kompozycji, nie mającej nic wspólnego z prostym "refrenowo-zwrotkowym" aranżem. Wszystko rozgrywa się w dość długich, fajnie zróżnicowanych dynamicznie kompozycjach, gdzie industrialno - noisowy zgiełk miesza się z ponurymi, niepokojącymi wyciszeniami. Przyznam, że chodź poetyka punk rocka osadzona na tradycyjnym szkielecie muzycznym mierzi mnie i raczej nie przekonuje, o tyle przekaz IŁ-62 w zderzeniu z dźwiękowym, transowym walcem daje w efekcie nowoczesną, punkową odpowiedź na "Cały Ten Świat" Masali. I jako taki staje się zaskakująco strawnym kawałkiem muzycznej historii polskiego podziemia. W dodatku opakowanym w interesujący, chodź trzymający się kanonu "diy" layout. "
autor: Arek Lech recenzja płyty "Opuszczamy Babilon",
Metal Hammer nr 214 (4/2009)


"Nigdy nie przepadałam za noisem, ale od czasu ich występu w No Mercy i po nabyciu płytki jestem....oczarowana. Oprócz noisu i psychodelii, znaleźć można indyjskie przeszkadzajki, a i głosik wschodzącej gwiazdki robi piorunujące wrażenie jako kontrast do ważkich tekstów i mrocznej muzy. Polecam:)"
autorka: Agnes
http://xenna.com.pl/aktualnosci/i62_cd_905.html


kontakt / koncerty:
Petr 0 511 445 315
e-mail: underground@poczta.onet.pl